jestesmy po wizycie u Pana Doktora i wszystko w jak najlepszym porzadku :D szczescia i radosci co nie miara :D maluszek ma sie dobrze, ma cale 5,29 cm dlugosci i urodzi sie 13 marca :):):):):):):)
W przyszly czwartek mamy badania genetyczne - usg i badanie krwi, po cichu licze ze poznam plec dziecka :):):)bardzo bym juz chciala wiedziec :)
przedstawiam Wam nasze malusie dzieciatko
i jego mieszkanko
brzuch stal sie taki sterczacy, fajny :):):)
Pozytywny test ciazowy to dopiero poczatek ... najpierw radosc, euforia, pomieszana z panika i strachem, po czym spokoj i cierpliwe oczekiwanie - oczekiwanie na najpiekniejszy cud, jakim jest dziecko :)
wtorek, 30 sierpnia 2011
piątek, 19 sierpnia 2011
Weny brak ..
Wiec informuje tylko, ze u nas wszystko super i czujemy sie dobrze :) wrzucam fotke :)
Koniec 11 tc. Strasznie mi brzusia wywalilo, nie mieszcze sie w zadne jeansy i musialam kupic juz ciazowe :) a na wadze od poczatku ciazy zaledwie 0,4 kg na plusie ...
Koniec 11 tc. Strasznie mi brzusia wywalilo, nie mieszcze sie w zadne jeansy i musialam kupic juz ciazowe :) a na wadze od poczatku ciazy zaledwie 0,4 kg na plusie ...
niedziela, 14 sierpnia 2011
Relacja z wesela i ... 11 tydzien ciazy :)
W sumie nie wesele a przyjecie weselne :):) Para Mloda wygladala pieknie, wzruszylam sie jak powiedzieli sobie ''Tak'' no i potem przy skladaniu zyczen :) po uroczystosci byl przepyszny obiad w restauracji - w ciazy stalam sie strasznym smakoszem i gdziekolwiek jestem zwracam uwage na jedzonko, ciagle mysle o jedzonku ;) a w tej restauracji bylo dla mnie wzsystko idealne - niebo w gebie, jak mawia moja babcia! :)
Pozniej przenieslismy sie do domu Panstwa Mlodych, tam czekala mila niespodzianka na nich od sasiadow - udekorowali klatke schodowa balonami i napisem ''Just Married'' i zostawili kartke z zyczeniami - slodko :):)
Impreza trwala do polnocy, ja jedyna naturalnie trzezwa, ale bardzo mi sie podobalo, oczywiscie dalej towarzyszylo mi pyszne jedzonko :D brzuch az bolal z przejedzenia, ale nie umialam sobie nic odmowic ;p
Teraz trzymam kciuki za moja Karolke, bo niedlugo okaze sie czy jest w ciazy !!!! Dalam Jej na szczescie bocianka z fluidkami -
Polozyla go pod poduszka :):)
Prezent dla Pary Mlodej byl taki przyprawil wszystkich o dobry humor :D
Pozniej przenieslismy sie do domu Panstwa Mlodych, tam czekala mila niespodzianka na nich od sasiadow - udekorowali klatke schodowa balonami i napisem ''Just Married'' i zostawili kartke z zyczeniami - slodko :):)
Impreza trwala do polnocy, ja jedyna naturalnie trzezwa, ale bardzo mi sie podobalo, oczywiscie dalej towarzyszylo mi pyszne jedzonko :D brzuch az bolal z przejedzenia, ale nie umialam sobie nic odmowic ;p
Teraz trzymam kciuki za moja Karolke, bo niedlugo okaze sie czy jest w ciazy !!!! Dalam Jej na szczescie bocianka z fluidkami -
Prezent dla Pary Mlodej byl taki przyprawil wszystkich o dobry humor :D
Ehemann to maz, a Ehefrau zona - jak widac role podzielone od samego porzadku hihi
A tak wygladala Para Mloda
Czekam na reszte zdjec to pokaze i siebie ;)
Wczoraj zaczelismy 11 tydzien ciazy- jeszcze tylko dwa tygodnie do wizyty u lekarza i badan :) zobacze naszego maluszka :D Po cichu licze, ze dowiem sie podczas badan prenatalnych co tam sie kryje - imiona juz mamy wybrane, bedzie Julia badz Beniaminek :) Czuje sie calkiem w porzadku, czasem zamdli, cos zaboli ale ogolem jest super :)
wtorek, 9 sierpnia 2011
10 tc i my :)
Poki co wszystko nadal w porzadku - pozegnalam juz chyba mdlosci (tfu tfu :)) za trzy tygodnie mamy badania prenatalne, znowu zaczynam sie stresowac, ale co tam - bedzie jak bedzie, mam nadzieje ze dziecko ma sie dobrze :)
W piatek idziemy na slub naszych przyjaciol - niestety okres wyprzedazy tutaj to nienajlepszy pomysl na zakupy - nie na koniec tych wyprzedazy .... jedyna sensowna sukienka jaka znalazlam ma czarny kolor ... wiec ide jako czarna mamba :D rozmawialam z panna mloda i nie ma nic przeciwko :) wrzuce pewnie jakies zdjecia po uroczystosci :)
A tutaj my w 10 tc.
W piatek idziemy na slub naszych przyjaciol - niestety okres wyprzedazy tutaj to nienajlepszy pomysl na zakupy - nie na koniec tych wyprzedazy .... jedyna sensowna sukienka jaka znalazlam ma czarny kolor ... wiec ide jako czarna mamba :D rozmawialam z panna mloda i nie ma nic przeciwko :) wrzuce pewnie jakies zdjecia po uroczystosci :)
A tutaj my w 10 tc.
nie umiem wciagnac juz brzuszka, a i w ubraniach nie daje sie ukryc :) jakos mi to nie przeszkadza jednak :)
Jeszcze tylko poltora miesiaca do przeprowadzki !!!!! jupi jupi !!! :D a w czwartek jade z tesciowa do mieszkania i bedziemy mierzyc kuchnie, bo wypadaloby juz ja zamowic ... caly ten stres powoduje ze odechciewa mi sie przeprowadzek, ale z drugiej strony musimy sie przeniesc, bo dziecko potrzebuje odpowiednich warunkow .... no i tam jest pelno zieleni, cisza spokoj, a tu mieszkamy w samym centrum, halas, chaos ....
Zmykam na sledzika ;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)